-Architekt wnętrz- z artystycznym zacięciem. Pasjonat tworzenia przedmiotów umilających codzienność. Wszystkiego po troszku - i wszystko jest na sprzedaż.
| < Luty 2010 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
Zakładki:
Bywam
Info
Kontakt
Tu znajdziesz moje prace:
Zaglądam, podglądam, poczytuję:
poniedziałek, 08 lutego 2010
indyjski powrót
Nowe prace w znanej już, indyjskiej, stylistyce.

strumienie grają na zielono:



karminowe wirowanie:



oliwkowy spokój:



cappuccino orzechowe:



motylich skrzydeł śpiew:



cyganka prawdę ci powie:



słońcem opętani:



bakłażany zamyślone:



tango:



kalejdoskop:



Znajdziesz je w galerii Ludowo Mi :-)
18:52, al-veaenerle , frywolitki
Link Komentarze (2) »
piątek, 05 lutego 2010
zaklinanie wiosny rozpoczęte...
... motylkami dla Tobatki


09:35, al-veaenerle , motylarnia
Link Komentarze (2) »
środa, 03 lutego 2010
wymianka z Tobatką
Już podczas wrześniowego spotkania Craftladies umówiłam się z Tobatką na wymiankę. Teraz udało się ją wreszcie sfinalizować. W zamian za szablony i koraliki ulepiłam dla Beatki komplecik w jej ulubionych kolorach:


19:48, al-veaenerle , ulepce
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 31 stycznia 2010
komplet inspirowany
Tak bardzo spodobał mi się naszyjnik "Mężowie i żony" autorstwa Nuit, ze postanowiłam spróbować swoich sił w pleceniu. Poszło szybciej, niż się spodziewałam, a ponieważ koralików wystarczyło również na bransoletkę, powstał komplet - mocno inspirowany.



Nie ukrywam, że technika mnie wciągnęła - na pewno uplotę sobie jeszcze kilka takich, w różnych kolorach.
21:23, al-veaenerle , koralikowe
Link Komentarze (1) »
piątek, 22 stycznia 2010
kolory w środku zimy
Koniec mojego rozbratu z kolorami - nie umiem długo bez nich wytrzymać...

Kolczyki wymiankowe dla Pillow - a w zasadzie dla jej mamy i siostry, mam nadzieję, że były udanymi prezentami. Robione zaraz po gwiazdkach, więc kolory w nich nieposkromione:



I równie wymiankowa bransoletka dla Uny:



Faberge (eksperyment w srebrze):




Siódma pieczęć (bardzo jestem zadowolona z efektu - jednocześnie elegancki i minimalistyczny):




Okruchy tęczy:



Słodki oddech wiosny (całkiem na przekór temu, co za oknem):



Chromoterapia (potrzebna ze względu na to, co za oknem...):


15:03, al-veaenerle , frywolitki
Link Komentarze (1) »
wtorek, 19 stycznia 2010
frywolny woreczek
Korzystając z przerwy świątecznej uszyłam coś dla siebie - woreczek na frywolitkowe robótki, które zabieram ze sobą wszędzie, gdzie się da. Kombinowałam, myślałam, cięłam i przymierzałam, aż w końcu zmontowałam:



Dumna jestem z niego bardzo. W środku ma szereg kieszonek, dzięki którym wszystkie potrzebne drobiazgi są zawsze na swoim miejscu, co bardzo ułatwia pracę, również w warunkach polowych lub podróżnych.


14:54, al-veaenerle , szyję
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 17 stycznia 2010
przybornik dla marity
Na moim ulubionym forum zakończyła się jeszcze przed świętami wymianka "Kobiece etui". Wymieniałyśmy się kosmetyczkami, pojemniczkami etc. do noszenia w torebce, na "przybory" potrzebne kobiecie w comiesięcznych trudnych dniach. Maszyna losująca przydzieliła mi Maritę, dla której uszyłam co następuje:



Dla mnie zaś Lid wykonała takie cudo:


11:27, al-veaenerle , szyję
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 stycznia 2010
choinka
Sporo już minęło od momentu ubrania drzewka (zostało już wielokrotnie przearanżowane przez kota...), ale na pochwalenie się choinką zawsze jest czas ;-)



Przy okazji stwierdzam, że robienie zdjęć o takim temacie to orka na ugorze - albo zdjęcie jest rozmazane, albo nie oddaje uroku drzewka - ukłony w pas dla tych, którym udało się to przeskoczyć.

Patchwork gwiazdkowo-aniołkowy, wyraz dumy, że udało mi się zrealizować plan choinkowy:


22:15, al-veaenerle , frywolitki
Link Komentarze (3) »
środa, 09 grudnia 2009
błyszczących wygibasów...
...ciąg dalszy. Jak je tak sobie po troszeczku dawkuję, to łatwiej mi znieść fochy tej nici.

anielskich głosów dzwonki:




zimowy kwiat w niczym wiosennemu nie ustępuje:


18:54, al-veaenerle , frywolitki
Link Komentarze (3) »
sobota, 05 grudnia 2009
gwiazdki i wymianka
W ramach odpoczynku od błyszczącej nici (po kilku dniach pracy z nią już mi się ulewa...), projekt całkiem prywatny: gwiazdki choinkowe. Od kilku lat obiecuję sobie, że przyozdobię nimi drzewko, a tym roku będę mogła wreszcie wcielić słowa w czyn.





To dopiero pierwsza partia, prace nad kolejną już w toku :)
Wzory książkowe, własne i skrzacikowe (po drobnych przeróbkach).


Namówiłam też na wymiankę Silverkę. W zamian za jej kolczyki...:




...popełniłam moją specjalność:




Wzór tych większych kolczyków pochodzi, wedle życzenia Kasi, z Koronczarni. Może dlatego strasznie opornie mi szły, co chwila coś knociłam i prułam. Ale koniec końców kolczyki wyszły fajne:



Wygięłam je tylko, odstępując od pierwowzoru, żeby miały bardziej przestrzenną formę i były bardziej "moje".
18:05, al-veaenerle , frywolitki
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 20